Wspomnienia z Poznania

Posted by on 10 mar, 2017 in Lektura, Multimedia | 0 comments

Wspomnienia z Poznania

Historia Towarzystwa Przyjaciół KUL to historie naszych Przyjaciół – zbieramy je, zapisujemy i dzielimy się nimi.

Krótki opis działalności poznańskiego Oddziału Towarzystwa Przyjaciół KUL

Poznański Oddział Towarzystwa Przyjaciół KUL został założony w listopadzie 1975 roku przez nieżyjących już członków: śp. ks. inf. Władysława Pawelczaka i śp. Monikę Kaiser (był jednym z 29 oddziałów działających w kraju). Dzięki dużemu zaangażowaniu tych osób, oprócz zasadniczej działalności, organizowano spotkania członków na wspólnych nabożeństwach z okazji świąt Bożego Narodzenia (opłatek), wspólne wyjazdy do Sanktuariów Maryjnych, które zawsze miały charakter pielgrzymkowy – wspólne modlitwy, śpiewy i ogromna życzliwość stworzyła niepowtarzalną atmosferę. Działalność nasza polegała na spotkaniach 2 razy w miesiącu z osobami, które zbierały składki w swoich parafiach, bardzo ofiarnie działały przy parafiach pw. św. Trójcy, św. Jerzego, Bożego Ciała, św. Krzyża i św. Rodziny w Poznaniu i w rejonach: Leszno, Oborniki Wlkp. Wspólnie z tymi osobami planowaliśmy nasze wspólne wyjazdy, które tworzyły bliski kontakt z wszystkimi członkami – już na spotkaniach opłatkowych dopytywali się o wyjazdy na pielgrzymki.

 
Ja osobiście do Towarzystwa wstąpiłam 5 czerwca 1981 r. w par. św. Krzyża, a od sierpnia 1988 r. przyjęłam tę zaszczytną funkcję skarbnika w parafii pw. św. Rodziny w Poznaniu, 16 listopada 1996 r. zostałam wybrana do Zarządu Poznańskiego Oddziału TP KUL. Obowiązki członka zarządu pełniłam do chwili zakończenia działalności. Osoby, które były zaangażowane z powołania odeszły do Pana, również zmniejszyła się liczba członków. W zarządzie zostały 3 osoby, panie te twierdziły, że nie ma potrzeby przychodzenia na dyżury, bo były takie dni, że nie przyszedł nikt z płacących. W ten sposób nasz Oddział zakończył swoją działalność, ale są osoby, które zbierają na terenie swoich parafii i osoby, które płacą swoje składki nie osobiście, więc dopóty starczy mi sił i zdrowia będę te pieniążki zbierać, aby tymi skromnymi datkami wspomagać tą naszą najdroższą Uczelnię, która wykształciła tyle świetnych i mądrych ludzi – czym możemy się szczycić – Panu Bogu dziękować i dalej wspierać Katolicki Uniwersytet w Lublinie – tę najstarszą uczelnię katolicką w Polsce.

Alicja Leszczyłowska

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *