Wizyta w Poznaniu

5 Gru, 2017

Wizyta w Poznaniu

Nasi Przyjaciele rozsiani są po całej Polsce. Liczne grono sympatyków możemy znaleźć także w archidiecezji poznańskiej, gdzie czuwa nad nimi pani Alicja Leszczyłowska. Złożyliśmy jej wizytę, by podziękować za wieloletnie zaangażowanie.

Tak o poznańskim Oddziale Towarzystwa Przyjaciół KUL i swoim zaangażowaniu mówiła p. Alicja:

Poznański Oddział Towarzystwa Przyjaciół KUL został założony w listopadzie 1975 roku przez nieżyjących już członków: śp. ks. inf. Władysława Pawelczaka i śp. Monikę Kaiser (był jednym z 29 oddziałów działających w kraju). Dzięki dużemu zaangażowaniu tych osób, oprócz zasadniczej działalności, organizowano spotkania członków na wspólnych nabożeństwach z okazji świąt Bożego Narodzenia (opłatek), wspólne wyjazdy do Sanktuariów Maryjnych, które zawsze miały charakter pielgrzymkowy. Wspólne modlitwy, śpiewy i ogromna życzliwość stworzyła niepowtarzalną atmosferę. Działalność nasza polegała na spotkaniach 2 razy w miesiącu z osobami, które zbierały składki w swoich parafiach. Bardzo ofiarnie działały przy parafiach pw. św. Trójcy, św. Jerzego, Bożego Ciała, św. Krzyża i św. Rodziny w Poznaniu i w rejonach: Leszno, Oborniki Wlkp. Wspólnie z tymi osobami planowaliśmy nasze wspólne wyjazdy, które tworzyły bliski kontakt z wszystkimi członkami – już na spotkaniach opłatkowych dopytywali się o wyjazdy na pielgrzymki.

Ja osobiście do Towarzystwa wstąpiłam 5 czerwca 1981 r. w par. św. Krzyża, a od sierpnia 1988 r. przyjęłam tę zaszczytną funkcję skarbnika w parafii pw. św. Rodziny w Poznaniu, a 16 listopada 1996 r. zostałam wybrana do Zarządu Poznańskiego Oddziału TP KUL. Obowiązki członka zarządu pełniłam do chwili zakończenia działalności. Osoby, które były zaangażowane z powołania odeszły do Pana, również zmniejszyła się liczba członków. W zarządzie zostały 3 osoby, panie te twierdziły, że nie ma potrzeby przychodzenia na dyżury, bo były takie dni, że nie przyszedł nikt z płacących. W ten sposób nasz Oddział zakończył swoją działalność, ale są osoby, które zbierają na terenie swoich parafii i osoby, które płacą swoje składki nie osobiście, więc dopóty starczy mi sił i zdrowia będę te pieniążki zbierać, aby tymi skromnymi datkami wspomagać tą naszą najdroższą Uczelnię, która wykształciła tyle świetnych i mądrych ludzi – czym możemy się szczycić – Panu Bogu dziękować i dalej wspierać Katolicki Uniwersytet w Lublinie – tę najstarszą uczelnię katolicką w Polsce.

DSC_0381 DSC_0403 DSC_0408

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *